![]() 10 punktow procedury awaryjnej w przypadku "znalazlam cos w zlewie" 1. Po filozoficznych rozwazaniach z cyklu "co tu tak smierdzi", dokonac odkrycia, ze pod metrowem stosem naczyn znajduje sie nieumyta maszynka do miesa po zeszlotygodniowym spaghetti.. 2. Dowiedziec sie, jaka won wydziela 4-dniowy trup. 3. Odskoczyc od uwolnionych oparow fetoru w celu powstrzymania wymiotow. 4. Zebrac sily i zrobic kolejne podejscie. 5. Zwymiotowac. 6.Zaopatrzyc sie w zestaw bojowy: a. szmatka nasaczana obficie perfumami 200zet/butelke (zatkac wszystkie otwory wlotowe na twarzy) b. gumowe rekawice chirurgiczne (sprawdzic trzykrotnie, czy nie dziurawe) c. koszulka kochanego MD (dla dodania odwagi) d. patyk do szaszlykow w celu zeskrobywania resztek padliny (sformulowanie "metrowym kijem bym nie tknal" nabiera glebokieko sensu) e. duze ilosci domestosa (wylac na wszystko, co osmieli sie ruszac i uciekac) 7. Dokonac heroicznego czynu czyszczenia i dezynfekcji za pomoca wrzatku i wszelkiej chemii, jaka znajdzie sie w domu. 8. Zestaw bojowy zdjac ruchem odrzucajacym, wyrzucic/spalic, nie przyznawac sie MD co robilo sie w jego koszulce. 9. Zmowic paciorek za Muldera i Scully oraz za biedaka, ktoremu kazano fotografowac rozkladajace sie kurczaki dla uzyskania tekstury do efektow specjalnych w "Piratach z Karaibow" 10. Nastepnym razem zamowic pizze. dziesiec-rzeczy 2005-05-25 22:03:26 wasze tu >>>skomentuj (7) 10 prawd dotyczacych obslugi Mezczyzny Domowego (MD) 1. Nie nalezy spierac sie, ze MD chrapal. MD przeciez "jeszcze nie zasnal". 2. To nie MD znowu nie opuscil deski. Tym razem to musialas byc ty. 3. Istnieje szansa na nauczenie MD, ze zakretka od pasty do zebow ma inna funkcje niz tylko chwyt reklamowy. 4. Nie nalezy zwracac uwagi MD, zeby nie czytal przy jedzeniu. Nalezy zabrac mu gazete i zaczac czytac samemu. MD poczuje w tym momencie nagla chec do rozmow o sensie wszechswiata i Twoim samopoczuciu. 5. Nie nalezy oczekiwac, ze MD nauczy sie sprzatac po sobie talerz ze stolu. Nalezy poczekac, az na stole wyrosnie Machu Picchu. Wtedy MD z rezygnacja zabierze sie do zmywania i jest szansa, ze z rozpedu wyrzuci jeszcze smieci. 6. MD zna sie lepiej na technice od ciebie...* 7. Mezczyzna Domowy nie lubi Psa Domowego tak samo jak ty. PD lubi MD duzo bardziej od ciebie. To chyba jasne, kto powinien wyprowadzac PD na spacer. 8. Nie nalezy przyznawac sie MD, ze uzywalas jego elektrycznej golarki do depilacji bikini... i ci sie podobalo. 9. Nawet jezeli fakt posiadania MD w poblizu przez caly czas rodzi pokuse eksploatacji MD przez caly czas, nie nalezy wierzyc metkom „do uzytku wielokrotnego”. MD po 4 razach psuje sie i trzeba sie z tym pogodzic. 10. MD, cokolwiek by o nim nie pisac, jest swietnym wyposazeniem kazdej nowoczesnej pani domu. Odpowiednio uzytkowany i programowany ujawnia szereg przydatnych funkcji, parzy kawe, robi kanapki, przytula na zawolanie i .... no costam na pewno jeszcze potrafi. MD mozna nawet pokochac i wybaczyc mu wszystkie poprzednie punkty. (ooooooooo.... a zapowiadal sie taki dobry wpis!) *nie dotyczy zmywarki i piekarnika CDN! dziesiec-rzeczy 2005-04-12 12:04:03 wasze tu >>>skomentuj (6) 10 zwiastunów końca semestru 1. Opowieści, że ludzie w nocy śpią, traktujesz jako science-fiction. 2. Panowie ze stacji sięgają po zestaw "dwie paczki szlugów i dwa redbulle" na sam twoj widok u progu. 3.Komputer staje się twoim najbardziej spolegliwym przyjacielem i jedynym partnerem życiowym. 4. Masz wszystkiego dosyć, nic ci się nie chce i z rozkoszą snujesz plany samobójcze. 5. Z radością wyrzucasz śmieci i sprzątasz po obiedzie. 6. Znasz wszystkie najnowsze odcinki internetowych kreskówek. 7. Komunikacja telefoniczno-gadu-gadowa z twoimi znajomymi wzrasta o 300%. 7a. Oczywiście masz potem ochotę wyrzucić telefon przez okno i patrzeć jak czeźnie roztrzaskany na chodniku, bo to on, nie twój leń, jest przecież winny tego, że za cholerę nie się nie wyrabiasz z nauką i pracami. 8. Twoim ulubionym zapachem staje się woń świeżych kserówek notatek z wykładów, na których cię oczywiście nie było. 9. Masz dziwne odczucie, że twój mózg jest blisko spokrewniony z mielonką turystyczną. 10. Zaczynasz pisać bloga polską czcionką... dziesiec-rzeczy 2005-01-11 18:37:12 wasze tu >>>skomentuj (13) 10 textow z sytuacji pre i post intymnych tudziez zblizeniowych (tribute to rroarr.blog.pl) 1. Ja: Aua!...Strzeliles mnie!...Pradem!... Kolczykiem!... W zeby!.... Faaaaajnie! 2. Ja (do X. rozmyslajacego o niebieskich pigulkach): Kochanie, viagra jest dla tych, ktorzy nie moga wcale, a nie tych, ktorzy nie moga po raz 12-ty! 3. J: Cholera, jaki ty jestes uroczy... Dopiero z bliska to widac! 4. J: O czym myslisz? X: O niczym waznym. J: Tak, czuje... 5. X (zly ): Zrobie ci zaraz krzywde, kobieto! J(z nadzieja): Serio? X(z rezygnacja): Cholera, zapomnialem.. 6. J: Masz cos miedzy zebami. X: Orzecha, tez mialas, juz sie go pozbylem. 7. J:Boze, juz nie moge! X: No, ja tez.. J: Chryste, nie mam nawet sily reki podniesc! X: No.. J: Cholera, nawet malym paluszkiem juz nie rusze! X: Chodz, przytul sie, idziemy spac... J: ZWARIOWALES??? 8. J: Tym razem nie moge opuscic tego wykladu! X: O ktorej masz? J: Za trzy godziny. X: No to powoli sie zaraz zbieramy.. J: Masz racje, i tak juz nie zdaze. 9. X (po): Uwielbiam sie z toba kochac.. Zwykle to bylo takie pieprzenie, papieros po i tyle.. Z toba jest jakos inaczej.. J: OK, podaj te szlugi. 10. X: Co ty tam sobie szepczesz? J: "Reeeeeise! Reeeeeise!" dziesiec-rzeczy 2004-12-29 13:03:47 wasze tu >>>skomentuj (5) 10 zderzen z rzeczywistoscia krajowa 1. Wydaje duzo pieniedzy. 2. Nie zarabiam pieniedzy. 3. Kafka piszac swoje powiesci mial wizje. Byla to wizja wirtualnej biurokracji mojej szkoly. 4. Wracajac do Polszy stracilam szanse na milosc swojego zycia (tak twierdzi wrozka). 5. "O! I jak sie stawia karty na to, jak bylo w Anglii to sie od razu klarowniej i optymistyczniej robi!" (to tez ona) 6. Wielkosc mojego tylka rozni sie od sredniej krajowej. Wycofuje totez postulat importu delfinow: prosze mi natychmiast sprowadzic wieloryby, bo moja samoocena jest na krawedzi drastycznego upadku. 7. Przez caly tydzien nie uslyszalam ani jednej propozycji malzenstwa. 8. Powrot do rodzinnego gniazda wiaze sie z przypomnieniam sobie przykrego obowiazku sprzatania skarpetek z podlogi. 9. Stolica jest tak cudowna, ze nawet sugestywne plakaty ze szlagierowym haslem "Warszawa da sie lubic" musieli porozwieszac, starajac sie uchronic milion wracajacych z wakacji obywateli od depresji. 10. Polacy sie, kurwa, nie zmienili. dziesiec-rzeczy 2004-10-12 13:13:55 wasze tu >>>skomentuj (10) 10 niepojetych rzeczy ktorych mozesz doswiadczyc w Anglii 1. Nazywanie chleba tostowego chlebem normalnym. 2. Wydawanie calej pensji na zaspokojenie dziennych potrzeb przyszlego raka pluc. 3. Niespotykana uprzejmosc menadzerek pubow, ktore z wyszczerzem na cala twarz wreczaja ci miotle i ze slodycza w glosie pytaja "kochanie, posprzatalabys dla mnie wszystkie smieci zanim ci zaplace?". 4. "Czy Polska to duzy kraj?" "Tak, calkiem duzy." "Ale na peweno nie tak duzy jak Anglia. Anglia jest najpotezniejszym krajem na swiecie, ma kolonie i jest wielka." (nie probuj nawet zaprzeczac) 5. Za miesieczne koszty transportu miejskiego spokojnie mozna poleciec do Burkina Faso i wpasc po drodze do Australii. 6. Koncepcja zywnosci organicznej dla rozroznienia od zywnosci "normalnej -semi jadalnej". 7. Niewazne czy masz goraczke, kaszel, wysypke, zapalenie ucha, mdlosci albo paraliz: jesli nie jestes w ciazy to jest to normalne, powinienes isc do domu i zrobic sobie oklady na dowolna czesc ciala, a jak ci nie przejdzie po 72 godzinach lyknac paracetamol.. tak sprzynajmniej twierdza specjalisci ze sluzby zdrowia. 8. Jesli wydawalo ci sie, ze przez 14 lat uczyles sie tutejszego jezyka to WYDAWALO CI SIE. 9. Jezeli uwazasz, ze nie jestes rasista WYDAJE CI SIE. 10. Pogoda jest na szczescie tematem o ktorym mozna rozmawiac godzinami niezaleznie od wieku, plci i rasy, bo jak wiadomo tylko tu kurtka przeciwdeszczowa jest podstawowa rzecza, ktora nalezy taszczyc w torebce przy bezchmurnym niebie i 25 stopniach o poranku i jest to fascynujace bo Aaangielskie. dziesiec-rzeczy 2004-08-16 19:23:35 wasze tu >>>skomentuj (17) 10 dni w Unii.. z okazji - przewodnik polskiego Europejczyka (z dedykacja dla Romana Giertycha): 1. Bruksela - to tam mozna zobaczyc, jak brzydko starzeja sie szklane domy robione tanim kosztem. 2. Rzym - ci idioci zostawiaja na ulicy skutery z kluczykami w stacyjce. 3. Londyn - Pan w czapce jest zywy i mozna go rozsmieszyc. 4. Amsterdam - o staryy, tam to jest odjazd! 5. Praga - tam daja dobre piwo i syr z knedlickami. 6. Praga Północ- o, tu jest zajefajnie, bo tu mieszkam Ja! 7. Paryz - tam jest wieza, artysci i dużo smieci, bo duzo turystow. Aha, i maja Disneyland!!! 8. Wieden - Tam sprzedaja "Mozart Kugeln", zajebiste trojwarstwowe cuksy z czekolady. 9. Berlin - kiedys tam było swojsko, bo byla wielka plyta. Ale szwaby zburzyly i teraz biora nas na czarno na budowy. 10. Warszawa- tu jest najlepiej, bo mamy fajnych alterglobalistow, co ich chwala w telewizji i mamy Pałac Kultury na ktorym mozna sie reklamowac i mamy dziesiatki McDonaldsow i centra handlowe i murzynow, ktorym mozna bezkarnie spuscic wpierdol i najlepsze dupy w kraju. RESPECT! dziesiec-rzeczy 2004-05-11 00:42:01 wasze tu >>>skomentuj (12) |
|
2005 maj kwiecień styczeń 2004 grudzień październik sierpień maj kwiecień luty styczeń Powiadom mnie o nowej notce, bo nie chce mi sie wchodzic bez sensu.
|